Autor dzieła:
Miejsce:
Epoka:
Audiodeskrypcja dzieła
5 grudnia 1863 r. architekt Charles Garnier złożył atrakcyjne zlecenie wykonania dekoracji głównej fasady Opery Paryskiej (zw. Opéra Garnier). Wybudowany w stylu eklektycznym monumentalny gmach (wzniesiony w czasie wielkiej przebudowy Paryża przypadającej na czas II Cesarstwa tj 1852- 1870) z biegiem czasu ozdobiły cztery grupy rzeźbiarskie, zaprojektowane przez czterech różnych autorów. Przedstawiają one różne dyscypliny sztuk: od lewej “Harmonia” autorstwa Francoisa Jouffroya, “ Muzyka” autorstwa Eugene Guillaume, następnie “Taniec”, której autorem jest Jean Baptiste Carpeaux. Ostatnia z prawej to “Liryczny dramat” zrealizowany przez Jeana - Josepha Perrauda.
Jedna z nich wyraźnie konkuruje z pozostałymi, niemal odrywając się od płaszczyzny ściany budynku. Figury przedstawiające tańczące bachantki wokół młodzieńca dzierżącego tamburyn, wyrażają pragnie pozostania niezależnym bytem artystycznym. Przyjmując formę płaskorzeźby przechodzą płynnie w pełnoplastyczną, wielowymiarową rzeźbę.
To “Taniec” J.B. Carpeaux. Dzieło niezwykłe, niepokorne i przełamujące schemat XIX wiecznej rzeźby monumentalnej, którą tak krytykował Charles Baudelaire w rozdziale pt. “Dlaczego rzeźba jest nudna” w eseju “Salon 1846”. Pod względem narracji i kompozycji “Taniec” jest odległy od klasycystycznie poprawnych posągów występujących na fasadzie Opery Paryskiej. Rozedrgana i dynamiczna linia ruchu rzeźby przybliża ją do najznamienitszych dzieł Francoisa Rude’a, rzeźbiarza realizującego w duchu romantyzmu oraz nauczyciela J.B. Carpeaux. Widać w niej także żywą fascynację kunsztem rzeźby barokowej, posągów Michała Anioła, których gestykulacją i mimiką twarzy Carpeaux wielokrotnie się zachwycał.
J. B Carpeaux (ur. 11 maja 1827 r - zm. 12 października 1875 r.) wywodził się z rodziny rzemieślniczej. Syn kamieniarza z Valenciennes od najmłodszych lat przejawiał talent do rysunku. Uczęszczał do École des Beaux-Arts, a także terminował u wspomnianego Francoisa Rude. W 1854 roku zdobył prestiżową nagrodę Prix de Rome, a w 1856 roku wyruszył w podróż do Rzymu, gdzie odkrył własne inspiracje w dziełach włoskich mistrzów. Tam rozpoczął realizację jednego z najważniejszych dzieł - interpretację sceny z Boskiej komedii “Ugolino i jego synowie”. Gipsowy odlew z 1861 r. zyskał rozgłos, wskutek czego po powrocie do Francji na zlecenie Ministerstwa powstał brązowy odlew rzeźby, która została wystawiona w Salonie paryskim w 1863 r.
Po powrocie do ojczyzny, J.B. Carpeaux cieszył się znakomitą opinią w środowisku artystycznym jako twórca licznych portretów, popiersi i rzeźb pełnopostaciowych, realizowanych w różnych mediach m in. brąz, terakota, kamień, glina. Znany był również w kręgach władzy jako nauczyciel sztuki Ludwika Eugeniusza Napoleona Bonaparte - syna Napoleona III. Pod koniec życia borykał się z wieloma problemami natury osobistej (agresja i chorobliwa zazdrość względem żony, która doprowadziła do rozpadu małżeństwa w 1874 r.) oraz zdrowotnej (nowotwór narządów wewnętrznych z licznymi przerzutami). Wskutek powikłań raka pęcherza moczowego, zmarł mając zaledwie 48 lat. Do dziś jest uznawany za jednego z najpłodniejszych twórców i wybitnego przedstawiciela stylu neobarokowego w XIX wiecznej rzeźbie.
Omawiana kompozycja pt “Taniec” powstawała przez kilka lat od 1683, aż do 1869 roku, jako proces współpracy między Charlesem Garnierem a Jeane Baptiste Carpeaux. Gdy tylko rzeźbiarz powziął informację o zleceniu wykonania rzeźby dla Opery Paryskiej, niemal natychmiast odłożył na bok pracę przy realizowanym wówczas popiersiu. Perspektywa wysokiej prowizji (około 40 000 franków) zmotywowała go do stworzenia wstępnych szkiców kompozycyjnych. Jego założeniem było zrealizowanie tworu spójnego z architektoniczną bryłą budynku, i jednocześnie uosabiającego zwycięstwo ducha ludzkiego nad kamienną materią.
16 sierpnia 1865 zwołano oficjalną komisję, aby zatwierdzić tematykę grup rzeźbiarskich, które miały ozdobić fasadę nowej opery. Carpeaux już w listopadzie przedstawia Garnierowi pierwsze rysunki opiewające “Liryczny dramat” lub “Lekką komedię”. Architekt nie wyraża zbytniego zachwytu propozycjami, doradza mu aby popracował nad kompozycją przedstawiającą alegorię tańca. Pod koniec miesiąca rzeźbiarz pokazuje mu kolejne rezultaty swoich twórczych działań. Garnier jest zachwycony i usatysfakcjonowany nową koncepcją rzeźby. Wirujące wokół centralnej figury dziewczęta, szaleńcze tempo tanecznych kroków i dynamizm sylwetek zaskarbiły jego uwagę i uznanie.
Artysta otrzymał przyzwolenie na kontynuowanie działań przy zatwierdzonej koncepcji, która docelowo będzie współupiększać fasadę Opery Paryskiej. W marcu 1866 roku artysta oficjalnie podpisał umowę na realizację dekoracji , a w sierpniu otrzymał pierwszą zaliczkę w wysokości kilku tysięcy franków. W trzecim kwartale 1867 roku przedstawił Garnierowi pierwsze modele postaći wchodzących w skład kompozycji “Taniec”. Początkowo kompozycja miała ich liczyć kilkanaście, ostatecznie ograniczyła się do grupy kilku figur - tj. młodzieńca w centrum w towarzystwie otaczających go 6 bachantek i putta u jego stóp. Tworząc modele figur inspirował się postaciami aktorów, akrobatów i tancerzy z Palais Royal, ich mimiką i choreografią. Rozbudowany i mocno przestrzenny koncept rzeźbiarski, złożony z odrębnych elementów figuralnych nastręczał licznych trudności technicznych. Carpeaux rozdzielił zadania związane z tworzeniem projektu na kilku asystentów. Polegały one na przeniesieniu modeli na formę kamienną. Prace w marmurze Echaillon (typ kamienia o bardzo delikatnym użyleniu, jednorodnej kolorystyce) trwały do końca 1868 roku. Rzeźba została umieszczona na fasadzie budynku wiosną 1869 roku, i odsłonięta oficjalnie 25 lipca. To wydarzenie wywołało ogromny skandal, poruszenie i powszechny sprzeciw publiczności. Krytyka z miejsca dostrzega różnice między “Tańcem” a pozostałymi trzema alegoriami na fasadzie, których kompozycja figuralna pomimo teatralności pozostaje powściągliwa i dostojna, a występujące w nich postaci są w przeciwienstwie do figur „Tańca” przyzwoicie odziane.
Realizm i nagość postaci sprzężona z wrażeniem ruchu, których artysta nie poskąpił zostały odebrane jako pornografia i skrajny ekshibicjonizm. Dzieło zostało odrzucone, więc architekt Charles Garnier zaproponował przeniesienie rzeźby do sali znajdującej się tuż za sceną. Entuzjaści opery odgrażali się, iż nie będą odwiedzać obiektu ozdobionego pomnikiem uosabiającym złe miejsce i zgorszenie. Słów krytyki względem mistrza nie szczędził nawet Emil Zola, interpretując rzeźbę jako satyrę na imperium i styl Napoleona III, który jako bezwstydnie wulgarny wybucha prawdziwym symbolem panowania, i jednoczy we wściekłym tańcu miliony sprzedajnych kobiet i mężczyzn.
Dowodem jawnej niechęci wobec rewolucyjnego dzieła Carpeaux, był dokonany w noc z 26 na 27 sierpnia 1869 roku akt ówczesnego ikonoklazmu. Nieznany sprawca oblał atramentem rzeźbę, plamiąc sowicie jedną z frontowych figur tancerek. Pomimo powszechnego zgorszenia, ten incydent wywołał w społeczności jeszcze większe poruszenie, wskutek czego plama została skutecznie wyczyszczona w bezpieczny sposób już kilka dni po ataku. W obliczu publicznej presji Napoleon III wraz z Charlesem Garnierem wywierają nacisk na Carpeaux, aby zastąpił rzeźbę nową realizacją, zgodną z kanonem pozostałych alegorii zdobiących fasadę opery. Rzeźbiarz odmawia wykonania nowej pracy, i wyraża stanowczy sprzeciw, podpierając się faktem wcześniejszej , sformalizowanej akceptacji kompozycji przez zleceniodawcę.
Z tego powodu Napoleon III powierzył wykonanie nowej rzeźby “przyzwoitej i zgodnej z gustem publiczności” innemu artyście tj. Charlesowi Gumery’emu. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności, wybuch wojny w 1870 roku sprawił , iż akt wymiany rzeźby nie został dokonany, a dzieło Carpeaux pozostało na swoim miejscu aż do 1964 r. kiedy to podjęto decyzję o jego gruntownej konserwacji i restauracji. Stan zniszczeń spowodował, iż od tamtej pory była eksponowana w Luwrze, zaś od 1986 r jest stałym elementem ekspozycji Musee d’ Orsay.
Zatem czym zastąpiono oryginał “Tańca” na fasadzie Opery Paryskiej? Otóż już w 1964 r. wypełniono puste miejsce znakomitej jakości kamienną kopią, wykonaną przez Jeana Belmondo - rzeźbiarza kontunuującego w swojej twórczości neoklasycystyczną tradycję, ojca Jeana- Paula Belmondo - ikony kina i francuskiej popkultury II poł XX wieku.
Na czym polega fenomen “Tańca” J. B Carpeaux” , i co mogło spowodować taką falę zgorszenia wśród francuskiej publiczności?
Wykuta w marmurze kompozycja wielopostaciowa i wieloosiowa o wysokości 4,2 metra, długości 2,98 metra i głębokości 1,45 metra spoczywa na niewielkim, marmurowym podeście. Jasna, kremowo szara kolorystyka materiału wzmaga wszelkie niuanse światłocieniowe i plastykę postaci. Składa się z ośmiu figur: centralnej, uskrzydlonej postaci męskiej (przedstawiającej najprawdopodobniej Bachusa z uniesionymi do góry rękoma, gdzie w lewej dłoni trzyma on tamburyn), sześciu figur kobiecych - tancerek bachantek oraz mniejszej postaci Amora u stóp mężczyzny. Alegoryczna kompozycja przedstawia taniec w formie żywiołowej i radosnej choreografii. Artysta uniezależnia swoje dzieło od płaszczyzny ściany, nadając mu formę pogłębionego reliefu przechodzącego w pełnowymiarowę rzeźbę. Figury otrzymują ponadnaturalny rozmiar i realistyczne przedstawienie, z zachowaniem wzorcowych proporcji na kształt rzeźb antycznych. Ciała postaci charakteryzuje gładki, niemal perfekcyjny modelunek, zaś ich twarze emanują radością i przyjemnością, którą niesie taniec. Te emocje wyrażają szeroko otwarte oczy, szerokie i szczere uśmiechy odsłaniające zęby, zmarszczki mimiczne, mocne uściski palców. Rzeźbiarz potraktował wszelkie detale z ogromną pieczołowitością - podkreślił nagość, młodzieńczy wiek, anatomiczne napięcie mięśni, misterność fryzur wraz z wplecionymi weń girlandami kwiatów.
Dynamikę rzeźby potęgują zróżnicowane kierunki i rytm odzwierciedlony przez krąg kobiet wokół Bachusa. Ich splecione dłonie, taneczne pozy podsycają wrażenie momentalnego, niezdyscyplinowanego ulotnego pląsu. Pionową oś kompozycji wyznacza postać mężczyzny, która niemal zawisa w powietrzu ponad wirującymi w tańcu kobietami. Unoszące się ku górze pukle loków i wzburzona tkanina wokół figury (przysłaniająca jednocześnie jej nagość), uniesione ręce potęgują wrażenie, iż postać przyjmuje pozę wyskoku, co odmalowane jest na jej obliczu pełnym ekstazy i radosnego napięcia. Przyjęta przez dwie bachantki na pierwszym planie poza taneczna (tj. ustawienie nóg w wykroku naprzeciw siebie i niemal zetknięcie się stopami sprawia), iż rzeźba w dolnej partii przyjmuje kompozycję odwróconej piramidy. Wrażenie, że ruch rozchodzi się po przekątnej wzmaga w odbiorcy poczucie delikatnej niestabilności, celowo zachwianej równowagi. Pomimo rozmachu i bukolicznej swobody całość kompozycji zachowuje spójność i lekkość, wyrażając celebrację ludzkiej formy z wykorzystaniem tańca jako artystycznego medium między artystą a odbiorcą. “Taniec” Jest dowodem ogromnej świadomości i dojrzałości twórczej autora - JB. Carpeaux, rzeźbiarza wyprzedzającego swoją epokę w kierunku neobaroku, i wytyczającego nowe szlaki w XIX wiecznym kształtowaniu modelunku światłocieniowego bryły oraz figury.
Justyna Lubas - Wałęcka
bibliografia
J.D. Draper, E.Papet, E. Carrara, The Passions of Jean-Baptiste Carpeaux, Metropolitan Museum of Art, 2014
P. Szubert, Rzeźba XIX wieku w: Sztuka Świata , tom 8, wyd Arkady 2009 rok
P. Hebey, Les passions modérées, Gallimard, 1995









