Autor dzieła:
Epoka:
Audiodeskrypcja dzieła
Czerń jest najistotniejszym z kolorów. To znacznie mocniejszy przedstawiciel ducha, niż najwspanialsza barwa z palety lub spektrum - mawiał Odilon Redon o cyklach czarnych szkiców węglem i litografiach, którym poświęcił znaczną część aktywności twórczej w swoim życiu.
Tworzył je aż do końca lat 80 tych XIX wieku, dopóki nie odkrył wartości i przyjemności czerpania niuansów artystycznych z innych kolorów. W czarnych szkicach zbudował wyobrażenie sennej, mrocznej matni, odzwierciedlającej dekadencki nastrój środowisk artystycznych ówczesnych czasów. Czasów wiary w mistycyzm, fantazję, okultyzm, oniryzm ( tj. przedstawianie realnego świata w formie marzeń sennych i koszmarów ), odrzucenia tego, co oferuje uprzemysłowiona rzeczywistość. Przedziwni bohaterowie pojawiający się w serii rysunków i litografii Redona to magiczne istoty, odkrywające przed odbiorcą bogactwo estetyki wyobraźni autora. Szkice przedstawiające pływające twarze, pająki z ludzkim obliczem, kaktusy z wyrastającą ludzką głową wzbudzają niepokój, i prowokują do własnych interpretacji. Artystę fascynuje również specyfika narządu wzroku, budowa ludzkiego oka oraz jego znaczenie symboliczne w kulturze. Wprowadza je często jako niezależny element narracji obrazu.
Charakter prac artysty sytuuje go w ścisłej czołówce przedstawicieli symbolizmu w sztuce. Kierunku skoncentrowanego na kamuflowaniu w narracji i tematyce obrazu prawdziwych znaczeń, sugerowaniu ukrytych sensów za pomocą zaskakujących metafor i figur.
Odilon Redon (urodzony 20 kwietnia 1840 w Bordeaux - zmarł 06 lipca 1916 w Paryżu), syn francuskiego przedsiębiorcy i Kreolki dopiero w wieku nastoletnim wykazał zainteresowanie sztukami plastycznymi. Pobierał lekcje rysunku i akwareli u malarza Stanisława Gorina - artysty tworzącego w nurcie romantycznym. W 1857 poznał Armanda Clavaud - jedną z ważniejszych dla jego artystycznej biografii osób. Uczony botanik wprowadził Odilona w arkana wiedzy przyrodniczej, teorii Karola Darwina. Dzięki niemu żywo zainteresowany teorią ewolucji Redon chętnie odwiedzał paryskie Muzeum Historii Naturalnej, słuchał wykładów medycznych, a także zainteresował się mikrobiologią, patomorfologią (wszelkimi anomaliami w rozwoju anatomicznym stworzeń różnych gatunków) i teratologią (badania nad mutantami, hybrydami i potworami). Ponadto Armand Clavaud zaznajomił Odilona Redon z dziełami literackimi Charlesa Baudelaire'a, Gustave'a Flauberta i Edgara Allena Poe. Artysta pozostawał przez długi czas oczarowany atmosferą i klimatem ich tekstów, czego pokłosiem były liczne, stworzone przez niego ilustracje poświęcone dziełom ww. autorów.
W 1864 roku Redon terminował paryskiej pracowni realistycznego malarza Jean-Léon Gérôme, ale z uwagi na brak porozumienia z mentorem szybko opuścił pracownię. Po powrocie do Bordeaux poznał drugą, ważną dla jego ouvre osobę - Rodolphe'a Bresdin’a - twórcę litografów, który nauczył Odilona sztuki grawerunku oraz uwrażliwił na ekspresję tematyki fantastycznej w sztuce. Jego dalsza kariera została ukształtowana w głównej mierze przez eksploracje dwóch mediów - rysunku węglem oraz litografii.
Litografia - to wynaleziona w XVIII wieku technika druku, która zapoczątkowała druk płaski. Polega na tworzeniu rysunku na kamiennej płycie podobnie jak na papierze. Używając tuszu, kredki litograficznej, piórka lub pędzla można imitować inne techniki malarskie – szczegółowy rysunek piórkiem, ołówkiem, zamaszysty szkic węglem, a także subtelne akwarele itp. Rysunek może być także wykonywany na spreparowanym papierze, a następnie odbity na czystej płycie kamiennej. Płytę z naniesionym rysunkiem poddaje się prostym procesom chemicznym w celu jego wytrawienia i pozyskania w ten sposób kamiennej matrycy, dzięki której w kolejnym kroku uzyskiwane są odbitki. Czarne kształty naniesione na matrycę, będą czarne również na odbitkach, ale cała kompozycja przedstawiona będzie w odbiciu lustrzanym. To co znajdowało się na rysunku po lewej, na odbitce będzie po prawej.
Pod koniec lat 70tych Redon przeprowadził się do Paryża, gdzie później nawiązał kontakty ze środowiskiem symbolistów m in. cenionymi literatami i krytykami artystycznymi: Stéphane Mallarmé’m i Jorisem Karlem Huysmansem. Wówczas oddał się w pełni pracy twórczej przy wizjonerskich, niepokojących kompozycjach. Z uwagi na intensywność i treściwość występującej w nich czerni węgla lub farby drukarskiej, nazwano je noir. W podobny sposób Odilon Redon zaprojektował ponad połowę swoich grafik. Większość z nich była dedykowana portfoliom lub albumom tematycznym. Jednym z ciekawszych zbiorów tego typu litografii jest wydany w 1879 roku album Dans le Rêve (tłum. W snach). Jego karty wypełniają ilustracje samotnych głów w nieokreślonej przestrzeni, gnomów, osobliwych istnień w czarnej, surowej kolorystyce, kreślonych żywą, dynamiczną linią.
Najpopularniejszym z noir jest analizowana kompozycja Oko jak dziwny balon wspinający się ku nieskończoności (oryg. fr. L'Œil, comme un ballon bizarre se dirige vers l'infini). Artysta zrealizował ją w dwóch różnych technikach. Najpierw stworzył węglowy szkic na papierze w 1878 roku, a następnie w 1882 roku wykonał około 50 litograficznych kopii w paryskim zakładzie graficznym Lemercier.
Oko jak balon wchodziło w skład sześciotablicowego albumu poświęconego utworom Edgara Allana Poe. Artysta stworzył cykl ilustracji, aby odzwierciedlić w nich wrażliwość i nastrój literacki narracji. W tym okresie interesował się także publikacjami i teoriami biologa - darwinisty Ernsta Haeckela, który poświęcał się pracy nad komórkami embrionalnymi. Motyw odseparowanej od ciała komórki, niezależnej, szklistej gałki ocznej występuje często w twórczości Redona w kontekście bytu dryfującego bezwładnie we śnie.
Kompozycja w układzie prostokąta przedstawia rozległy krajobraz w perspektywie centralnej, z obniżoną linią horyzontu. Na pierwszym planie z prawej rozjaśniająca się szarościami trójkątna plama wody, łącząca się skośnie z fragmentem pofałdowanego terenu porośniętego roślinnością po prawej. W powietrzu unosi się okrągły, wypukły balon ludzkiego oka, które spogląda przez szeroko rozwarte powieki ku górze, w stronę bezkresnego nieba, poprzecinanego kłębami jaśniejszych, wydłużonych pionowo chmur. Powieki wokół oka porośnięte są rzęsami nadnaturalnej długości, narysowanymi bardzo drobiazgowo i realistycznie. Do balonu za pomocą licznych, cienkich lin przypominających wydłużone dolne rzęsy, przyczepiony jest kosz gondoli. Z niego wystaje górna część ludzkiej czaszki o pustych, zionących czernią oczodołach.
Nierzeczywisty charakter sceny podkreśla monochromatyczna kolorystyka. Gradacja kontrastu barwnego w partii lądu postępuje wraz z głębią obrazu. Następuje stopniowo przejście od beżowej szarości na pierwszym planie do głębokiej szarości i intensywnej czerni w głębi, która odcina się kontrastem od beżowoszarego nieba. Balon - oko został narysowany w odcieniu nasyconej czerni powiek, co dodatkowo wyróżnia go na tle jasnego nieba jako główny element przedstawienia.
Pierwsza wersja rysunku Redona z 1878 roku posiada 33, 3 cm szerokości i wysokość 42,2 cm. Narysował go kredą i węglem drzewnym na papierze w odcieniu beżowym. Ciepły i wypłowiały odcień papieru podkreśla wszelkie niuanse starannego rysunku: precyzyjnych linii konturu i zróżnicowanego modelunku światłocienia w obrębie oka oraz czaszki wyzierającej pustymi oczodołami z gondoli. Artysta w 1882 roku wykonał na podstawie tego rysunku litografię (o wymiarze matrycy: 19, 6 cm szerokości i 25,9 cm wysokości) którą następnie powielił w kilkudziesięciu egzemplarzach. Wersję graficzną, z racji wymagań techniki przygotowania rysunku dla matrycy charakteryzuje większa szczegółowość i podkreślenie zróżnicowania walorów światłocienia, głębi. Zarówno oryginalny szkic, jak i jedna z wielu sygnowanych kopii stanowią obecnie istotną część kolekcji Museum of Modern Art w Nowym Jorku (Moma). Jedna z litografii “ Oko jak dziwny balon” znajduje się także w kolekcji Muzeum Sztuki w Los Angeles.
Najczęstsze, pojawiające się w literaturze przedmiotu interpretacje na temat metaforyki oka jako balonu w dziele O. Redon, określają je jako symbol duszy uwolnionej z materialnych kajdan ciała, wznoszącej się ku nieskończoności. Balon powietrzny jako ikona postępu technicznego od XVII wieku ( m. in. opisana w książce Julesa Verna z 1873 roku “ W 80 dni dookoła świata”) kojarzony jest z nieograniczonymi możliwościami przemierzania nieboskłonu. Ponadto podróże balonem już były bardzo popularne w czasach Odilona Redona, a także wykorzystywano je w ramach działań taktycznych podczas wojny francusko- pruskiej w 1870 roku. Artysta w tej kompozycji umieścił zatem metaforę triumfu nad światem postępu i fizyki, unoszącego się w przestworzach, bowiem pragnieniem duszy jest doświadczać równie silnego stanu nieważkości niezależnie od ludzkiego przyziemnego ciała.
Motyw odciętej głowy spoczywającej na tacy artysta zaczerpnął z własnej, wcześniejszej pracy pt. “Głowa męczennika”, zrealizowanej w 1877 roku. W tamtym okresie wzrosła wśród współczesnych artyście symbolistów popularność opowieści o Salome z głową Jana Chrzciciela. Temat ten podejmuje m in. Gustave Morreau w obrazie z 1876 roku pt. “Widzenie”, a także sam Odilon w późniejszym okresie twórczym, gdy wprowadzi do swoich prac kolor za pomocą pasteli.
“Oko jak dziwny balon” i bogaty w wizje wewnętrzne artysty cykl zwany noir tworzy pomost między symbolizmem, a przyszłym surrealizmem - kierunkiem w XX wiecznej, awangardowej sztuce, silnie naznaczonym przez tematy związane ze snem, podświadomością, fantazją, halucynacją.
Justyna Lubas - Wałęcka
Bibliografia
H. H. Hofstatter, Symbolizm, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1987 r
K. Nowakowska - Sito, Symboliści w: Sztuka Świata , tom 8, wyd Arkady 2009 r.
J. Hauptman, Beyond The Visible: The Art Of Odilon Redon, Hardcover 2005 t.
C. Croce, Psychanalyse de l'art symboliste pictural: l'art, une érosgraphie, wyd. Champ Vallon Editions 2004 r.
H. Montgomery, S. Suzuki, D Wye, Artists and Prints: Masterworks from The Museum of Modern Art, New York: The Museum of Modern Art, 2004 r.
Larson, B. Evolution and degeneration in the early work of Odilon Redon. Nineteenth-Century Art Worldwide: A Journal of Nineteenth-Century Visual Culture, 2(2), 2003 link :
Techniki druku. Część II - Litografia, czyli zanim pojawił się offset, grafmag.pl
https://grafmag.pl/artykuly/techniki-druku-czesc-ii-litografia-czyli-zan...
/.../techniki-druku-czesc-ii-litografia-czyli-zanim-pojawil-sie-offset,









