Moulin Rouge La Goulue

Audiodeskrypcja dzieła

Fotografia: Moulin Rouge La Goulue

Możemy śmiało powiedzieć, że niewiele dzieł artystów dawnych epok wpływa na odbiór oraz sławę konkretnego miasta tak, jak ma to miejsce w przypadku prac Henri de Toulouse-Lautreca (ur. 1864 - zm. 1901). Jego obrazy oraz plakaty po dziś dzień kształtują wyobrażenia milionów turystów o Paryżu, zarówno tym z okresu Belle Époque, a więc przełomu XIX i XX stulecia, jak i współczesnym. Któż bowiem nie słyszał o Moulin Rouge, kankanie, dusznej atmosferze miasta z uliczkami, po których przechadzają się prostytutki, w końcu zaś kto nie natknął się na osoby z torbami czy koszulkami zawierającymi motywy ukazujące nocne życie stolicy Francji, tak wymownie sportretowane przez Toulouse-Lautreca właśnie?

            Sława Henri Toulouse-Lautreca jest wypadkową dwóch czynników. Pierwszym jest oczywiście jego biegłość artystyczna, doskonały warsztat połączony z indywidualnym językiem wyrazu. Artysta otrzymał staranne, akademickie wykształcenie. Dzięki niemu osiągnął niezwykłą sprawność rysunkową, na której w znacznej mierze zasadza się siła wyrazu jego dzieł. Oczywiście rysunek Toulouse-Lautreca nie ma nic wspólnego z akademickim, opartym na ścisłych regułach. Jest silnie przetworzony, drapieżny, zasadniczo odbiega od dominujących na Akademiach konwencji. Charakteryzuje go mocna, wyrazista kreska, często pełna dynamiki znanej z karykatur. Nie służy on oddawaniu detali, dokładnemu, wiernemu wizualnie, ale pozbawionemu głębi oraz refleksji obrazowaniu rzeczywistości. Jest środkiem wyrazu pozwalającym chwytać istotę rzeczy, w tym przypadku prawdę o nieprawdziwym, bo przecież kreowanym, sztucznym, pełnym ułudy i pozornego blichtru świecie nocnych lokali, kabaretów czy domów publicznych, bo to właśnie takie miejsca interesowały Toulouse-Lautreca najbardziej. Podobnie rzecz się ma w jego przypadku z kolorem. Stosowane przez artystę barwy są wyraziste, ale jednocześnie jakby przełamane, chciałoby się powiedzieć – sztuczne. Nie osiągają pełnej intensywności, sprawiają wrażenie nienaturalnych. Często są też kładzione nonszalancko, po trosze tak, jakby artysta operował pędzlem niczym kredką albo ołówkiem. Kredka pastelowa, dająca duże możliwości kolorystyczno-rysunkowe, była skądinąd jednym z jego ulubionych narzędzi. Innym razem, w szczególności w pracach litograficznych, wykazuje się maestrią w stosowaniu pełnej, intensywnej plamy barwnej. Takie podejście do koloru, jak też wynikające z niego kontrastowość bądź zderzanie ze sobą jasnych i ciemnych elementów, wiążą się z faktem, iż artysta, zainteresowany nocnym życiem Paryża, ukazywał wnętrza oświetlane sztucznym światłem, często silnym, podporządkowanym wymogom sceny. Toulouse-Lautrec nie bał się również wyrazistych, nietypowych, zaskakujących kadrów, dynamizujących konkretne sceny.  

            Drugim czynnikiem wpływającym na sławę artysty jest jego życie, które uwiarygadnia jego sztukę. Henri de Toulouse-Lautrec urodził się w Albi, w starej, arystokratycznej rodzinie. Nie znaczy to, że jego życie należało do łatwych. Artysta doświadczony był bowiem wrodzonymi wadami genetycznymi, wynikającymi zapewne z częstego w rodach arystokratycznych kojarzenia krewniaczego. Toulouse-Lautrec nie dość, że był karłem, to jeszcze kaleką. Problemy zdrowotne odbijały się silnie na jego psychice. Artysta był uzależniony od alkoholu, był też stałym bywalcem domów publicznych. Mocne trunki, w tym absynt, jak też płatny seks stanowiły dla niego odskocznię od cierpień fizycznych i emocjonalnych, których doznawał. Nocne życie Paryża było więc mu znane nie jako postronnemu obserwatorowi, ale komuś, kto w znacznej mierze w ukazywanym przez siebie świecie funkcjonował. Toulouse-Lautrec był bezwzględnym, bystrym obserwatorem, ale zarazem osobą, która współuczestniczyła w życiu przedstawianych przez niego osób.

            Moulin Rouge – La Goulue jest jednym z najsłynniejszych dzieł Henri de Toulouse-Lautreca. Możemy je śmiało określić mianem użytkowego, mamy bowiem w tym przypadku do czynienia z plakatem, a więc – stosując najprostszą definicję – dużym arkuszem papieru zawierającym informację w formie graficznej, w tym wypadku reklamę Moulin Rouge, słynnego paryskiego kabaretu. Plakat jest gatunkiem grafiki użytkowej. Jego współczesna historia rozpoczyna się w połowie XIX wieku, kiedy to rozpowszechniła się litografia, w szczególności barwna, a więc technika graficzna druku płaskiego, w której rysunek przeznaczony do odbicia ryciny tworzony jest na gładkim, spoistym, wapiennym kamieniu litograficznym. Zasada tworzenia litografii opiera się na właściwościach tłuszczu i wody, to znaczy przyjmowaniu farby w miejscu zatłuszczonym kredką lub tuszem litograficznym, a odpychaniu farby z miejsc na kamieniu zwilżonych wodą. Koniec XIX stulecia był czasem intensywnego rozwoju plakatu. Na wyżyny artyzmu doprowadził go między innymi Toulouse-Lautrec, doskonale czujący litografię, która, dając możliwość operowania dużymi plamami barwnymi i swobodną linią, pozwalała na tworzenie dzieł o bliskim mu typie ekspresji. Artysta doskonale rozumiał też wymogi stojące przed twórcą plakatów, mające zapewnić zyski i sukces tym, którzy wykonanie plakatu-reklamy zlecali. Czytelność, wyrazistość, przyciągające uwagę motywy,  zaskakujące kadry, rysunkowy dowcip – w tym Toulouse-Lautrec czuł się doskonale.

Omawiany plakat, o wymiarach wysokość 170 x szerokość 118,7 cm, został wykonany w technice litografii barwnej i wydrukowany w około 3.000 kopii. Jest on reklamą Moulin Rouge, słynnej paryskiej sceny kabaretowej, otwartej w 1889 roku, usytuowanej blisko Montmartre i rozpoznawalnej dzięki naturalnych rozmiarów imitacji czerwonego młyna na dachu budynku. Moulin Rouge, działający do dziś, zyskał sławę dzięki odważnym rewiom tanecznym, często przepełnionym dużą dozą erotyki. Powszechnie kojarzony jest między innymi z kankana. W czasach Toulouse-Lautreca scena słynęła z występów tancerek, które na stałe trafiły do historii kultury popularnej i do dziś definiują francuską Belle Époque: La Goulue, Yvette Guilbert, Jane Avril.

Moulin Rouge – La Goulue to dzieło, którego zadaniem było zareklamowanie sceny kabaretowej poprzez osobę pierwszej z wymienionych wyżej tancerek. Plakat przedstawia La Goulue w trakcie występu. Kompozycja i kadr są dynamiczne. Na pierwszym planie został ukazany, półpostaciowo, mężczyzna we fraku i z cylindrem na głowie. Jego wiotka sylwetka, ukazana z profilu, zbudowana jest za pomocą płynnych i dynamicznych linii oraz szarordzawej plamy barwnej. Gesty mężczyzny, o zaciętej, kościstej, podłużnej twarzy, są zdecydowane – prawą dłoń wyciąga przed siebie ku górze, lewąopuszcza po skosie. Zwrócony jest w lewo, jego sylwetka wije się tuż przed oglądającym plakat. W głębi, w niewielkiej odległości od niego ukazana została sama La Goulue w trakcie wykonywania kankana. Cylinder mężczyzny zasłania Jej uniesioną w prawo stopę. sylwetka tancerki ginie w morzu fałd potężnej, białej, poruszonej w tańcu, uniesionej sukni. W kontraście do niej ukazane zostały szczupłe, drobne nogi, wyraźnie wydobyte w całej kompozycji dzięki wyrazistemu akcentowi kolorystycznemu – pończochy i buty na obcasie są czerwonobrązowe. Góra sukni jest czerwona, z motywem dużych, białych grochów. La Goulue, o upiętych, żółtych włosach, ukazana z profilu, kieruje wzrok w prawą stronę sceny, której idące od strony widza deski budują przestrzeń całego przedstawienia. Po lewej stronie kompozycji, naprzeciwko wspomnianego wyżej mężczyzny a przy La Goulue z lewej, znajduje się abstrakcyjna, świetliście żółta forma. To blask trzech, połączonych w półkole lamp gazowych, które oświetlały scenę, a były mocowane na stojakach.

Na dalszym planie ukazani zostali widzowie. W ich przypadku nie ma mowy o żadnej szczegółowości. Dziesiątka postaci, w tym dwie kobiece, zarysowane zostały pobieżnie, sylwetkowo, tworząc jednorodną płaszczyznę niczym wycinanka, utrzymaną w tonacji głębokiej czerni. Osoby zlewają się w jedną, okalającą scenę czarną masę. Elementami różnicującymi widzów, nadającymi im pewną dozę indywidualizmu, są cylindry mężczyzn oraz ozdobione kapelusze kobiet. Nad pięcioma postaciami po prawej stronie dostrzec można kolejne abstrakcyjne, żółte formy świetlistych lamp. Jasną płaszczyznę nad głowami zebranych Henri de Toulouse-Lautrec przeznaczył na napisy. W lewej części dominuje potężnych rozmiarów czerwona litera M. Od niej, na całej jej wysokości, w trzech rzędach, odchodzą, również czerwone, litery składające się na słowo Moulin Rouge. Na prawo, czarnymi literami, słowo Concert oraz, poniżej, większymi i grubszymi, Bal. Jeszcze niżej znajduje się napis Tous Les Soirs. Z kolei tuż nad głowami uczestników wydarzenia, poniżej wspomnianych napisów, centralnie, pojawia się pseudonim gwiazdy Moulin Rouge, czyli La Goulue. Słowa pisane są pogrubionymi, obłymi wersalikami. Jedynie Les odbiega w tym względzie od schematu, bowiem wersalikowo ujęta została jedynie litera L. Dodajmy, że w lewej dolnej części całej kompozycji znajduje się sporych rozmiarów sygnatura artysty.

 Dynamiczna, czytelna i efektowna kompozycja, umiejętność uchwycenia, za pomocą najprostszych środków – wyrazistych barw, płaszczyzn oraz linii – atmosfery Moulin Rouge, sprawiły, iż dzieło Toulouse-Lautreca po dziś dzień uznawane jest za jeden z najlepszych plakatów w historii, łączący w sobie walory czysto reklamowe z najwyższej klasy walorami artystycznymi.

 

Kamil Kopania

 

Bibliografia

N. Bondil, Toulouse-Lautrec affiche la Belle Époque, Montreal, Musée des Beaux-Arts, Paris 2016

P. Cabanne, Henri de Toulouse-Lautrec, le peintre de la ville moderne, Paris 2003

C. F. Ives, Toulouse-Lautrec in the Metropolitan Museum of Art, New York 1996

J.-P. Morel, Toulouse-Lautrec en scène, Lausanne 2003

 

Grantodawcy

Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury
Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok
Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego