The Guaranty Building

Autor dzieła:

Audiodeskrypcja dzieła

Fotografia: The Guaranty Building

Louis Henry Sullivan (1856-1924) jest jednym z najsłynniejszych architektów amerykańskich przełomu XIX i XX w. Bywa określany mianem „ojca drapaczy chmur”. Należał do grona twórców zaliczanych do tak zwanej „Szkoły Chicagowskiej”. Ze środowiskiem tym są związane projekty architektoniczne realizowane w Chicago, głównie w  latach 80. i 90. XIX w. i na pocz. XX w. Przypadający na ten czas ruch inwestycyjny wynikał z odbudową miasta, które padło ofiarą wielkiego pożaru w 1871 r. Nowe budynki  wykorzystując konstrukcje metalowe i betonowe miały być bardziej odporne na ogień. W tych warunkach było możliwe realizowanie bardzo nowatorskich technologicznie i formalnie projektów, które wyznaczały nowe kierunki w amerykańskie, a jak się miało w przyszłości okazać, również w światowej architekturze. Istotnym czynnikiem umożliwiającym wznoszenie coraz wyższych budynków, było rozpowszechnienie metalowej  konstrukcji szkieletowej.

Architekt urodził się w rodzinie emigrantów. Jego ojciec przybył z Irlandii, matka zaś pochodziła ze Szwajcarii. Bardzo krótko studiował architekturę w Massachusetts Institute of Technology. Na początku swojej kariery współpracował w Filadelfii z architektem Frankiem Furnessem. W 1873 r. przeniósł się do Chicago gdzie właśnie zaczynał się wzmożony ruch budowlany po wielkim pożarze 1871 r. W tym czasie pracował dla Williama Le Baron Jenneya, prekursora w zastosowaniu metalowego szkieletu w wysokich budynkach. Wkrótce Sullivan na rok wyjechał do Paryża, gdzie krótko studiował w École des Beaux-Arts, po czym powrócił do Chicago. W 1879 r. został zatrudniony przez architekta i inżyniera Dankamara Adlera, z którym w rok później prowadził już wspólną pracownię architektoniczną. W ramach tej współpracy powstała seria wybitnych projektów, przeprowadzanych również poza Chicago. Jego pierwszą, znaczącą realizacją był gmach Auditorium Building w Chicago, ukończony w 1890 Poza nowatorskimi rozwiązaniami konstrukcyjnymi na uwagę zasługują dekoracje wnętrza, w których zastosowano bogatą, miękką w formach ornamentykę, głównie roślinną inspirowaną w znacznym stopniu wzorami klasycznymi i nowożytnymi. Najsłynniejszymi, wczesnymi wieżowcami zespołu były Wainwright Building (1890) w St. Louis i Guaranty Trust Building w Buffalo  (1894). Oba gmachy ustalały kierunki rozwoju wysokościowców i nowoczesnych biurowców. Wśród bardziej znanych realizacji znalazł się również budynek Carson, Pire and Scott Store (1899-1904) uchodzący za najbardziej charakterystyczny dla „Szkoły Chicagowskiej”. W 1893 na wystawę światową w Chicago zaprojektował Transportation Building, którego charakterystycznym elementem był gigantyczny łuk ujmujący wejście. Po śmierci Dankmara Adlera w 1900 r. Sullivan znacznie rzadziej podejmował prace projektowe, koncentrując się na pracach teoretycznych.

Ukończony w 1896 r. Guaranty Trust Building był jednym z pierwszych drapaczy chmur wzniesionych w Buffalo w stanie Nowy Jork. Okazały biurowiec został zaprojektowany przez Louisa Sullivana i Dankmara Adlera. W budynku tym Sullivan konsekwentnie wcielił w życie zasadę, zgodnie z którą forma architektoniczna powinna podkreślać funkcje. We wnętrzach wieżowca można wyróżnić kilka, logicznie rozmieszczonych stref funkcjonalnych. Pod ziemią znalazły się pomieszczenia techniczne, niezbędne dla funkcjonowania budynku. Parter z widocznymi od strony ulic dużymi witrynami i okazałymi wejściami pomieścił sklepy i hole recepcyjne. Na piętrach, od strony ścian fasadowych rozmieszczono podobne w kształcie pomieszczenia biurowe skupione wokół umieszczonych wewnątrz szybów wind. Budynek wzniesiono w prestiżowym centrum. Wieżowiec został wzniesiony na prostokątnej, narożnej działce, dzięki czemu eksponuje dwie, spotykające się pod katem prostym elewacje. Budynek z pewnego oddalenia jawi się jako logiczna, prostopadłościenna bryła, o wyraźnie znaczonych osiach pionowych i liniach wydzielających poszczególnych kondygnacje. Obłożone płytami z terakoty ściany, mają kolor ceglasto pomarańczowy. Zgodnie  podziałami funkcjonalnymi, architekt wyraźnie wydzielił parter na poziomie ulicy umieszczając tam bardzo okazałe portale i wielkie, przeszklone, prostokątne witryny. Rytm na tym poziomie wyznaczają zamknięte półkoliście wejścia. Na szerszej ścianie portal umieszczono centralnie, po bokach lokując po trzy witryny. Na krótszej elewacji wejście jest nieco przesunięty z osi, po bokach z jednej strony zmieściły się jedynie dwie witryny, zaś bliżej narożnika budynku, trzy. Gzyms wieńczący dolną kondygnacje wyraźnie obdziela ją od części powyżej. Tam zostały umieszczone biura, które zajmują dziesięć pięter. Podobne, standartowe lokale zostały oświetlone identycznymi, prostokątnymi oknami, które z rozdzielającymi je wąskimi pasami ścian tworzą bardzo logiczną kratownicę.  Na dłuższej ścianie formują one 14 osi, na krótszej 12. Na najwyższej kondygnacji, pionowe, wystające pasy ściany spotykają się ze sobą tworząc łuki ostre, w których zamknięto ostaną, najwyższą kondygnację okrągłych okien. Patrząc z pewnego oddalenia wieżowiec wydaje się prostym, niemal surowym prostopadłościanem, ożywionym jedynie rytmem okiennych otworów. Jednak z bliska można w pełni podziewać jego niezwykłą dekoracyjność. Płyty terakoty pokrywają niemal w całości  ornamentalne reliefy, które wykorzystują stylizowane motywy roślinne i elementy geometryczne. Nagromadzenie dekoracji jest szczególnie widoczne wokół wejść do gmachu. Ta misterna, ruchliwa ornamentyka, ze światłocieniowymi załamaniami kontrastuje z wielkimi, odbijającymi światło taflami okiennych szyb. W efekcie budynek skupia w sobie elementy nowoczesne, proste z bogatą, wypływającą z tradycji dekoracją.

Lista architektonicznych zasług Sullivana jest długa, miał on szansę realizować swoje projekty w czasach przełomu naukowo-inżynieryjnego, w specyficznych okolicznościach odbudowy bogatego Chicago. Przełomowe okazało się zastąpienie żeliwa i kutego żelaza znacznie bardziej wytrzymałą stalą. W Chicago ten nowy budulec zaczął pojawiać się już pod koniec lat 80. XIX w., zaś po 1890 był już w powszechnym użyciu, w znacznej mierze za sprawą projektów Sullivana. Istotną cechą jego projektów było założenie, że forma budynku powinna podążać za  funkcją. Realizacja tego założenia w szczególny sposób jest widoczna w wieżowcach pełniących funkcje biurowców. W obiektach tych części techniczne (pompy, ogrzewania, maszynownie) były lokowane w niewidocznych z zewnątrz podziemiach. Parter i najniższe piętro były rezerwowane dla sklepów i okazałych pomieszczeń recepcyjnych. Te funkcje w zewnętrznych podziałach podkreślały duże, przeszklone witryny, monumentalne wejścia i bogata dekoracja ornamentalna. Natomiast zasadnicze funkcje biurowe skupiały się w zunifikowanych pomieszczeniach na kolejnych piętrach, którym odpowiadały rzędy takich samych, prostokątnych okien. W związku z tym w budynkach tych pojawiły się standartowe okna, tak zwane „chicagowskie”. Miały kształt prostokąta, o dłuższej podstawie i składały się z trzech części. Środkową, największą tworzyła nieruchoma tafla szkła. Boczne, węższe szyby były otwierane. Prosta struktura takich okien wypełniała całą szerokość ściany pomiędzy pionowymi elementami konstrukcyjnymi, wpuszczając do wnętrz bardzo duże ilości światła. Inną cechą charakterystyczną projektów Sullivana było wykorzystywanie bogatej, ornamentalnej dekoracji.

 

Piotr Gryglewski

 

Bibliografia

Sztuka Świata, t. 8, Warszawa 2006.

Sztuka Świata, t. 13, Warszawa 2000.  

 

Grantodawcy

Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok
Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury