Gmach Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Michaiła Wasiljewicza Łomonosowa

Miejsce:

Epoka:

Fotografia: Gmach Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Michaiła Wasiljewicza Łomonosowa

Związek Radziecki przyjął w latach 30. zdecydowane stanowisko wobec sztuki. Jej głównym celem miało być przekazywanie socjalistycznych treści w prostej i zrozumiałej dla odbiorcy formie, tak by z łatwością można ją było zaprząc do służby państwowej propagandzie. Po rewolucyjnych latach 20., gdy rosyjska awangarda wiodła w całej Europie prym na polu eksperymentów artystycznych, decyzja o całkowitym podporządkowaniu sztuki partii komunistycznej była dla części artystów druzgocącym ciosem, dla innych zaś otworzyła drogę do lukratywnych karier. Publiczne zamówienia w nowym stylu pozwoliły im bowiem znaleźć zatrudnienie przy realizacji wielkich projektów artystycznych finansowanych przez rząd. Styl ten nazwany został socrealizmem, a oficjalnie proklamowano go w roku 1934 na Zjeździe Pisarzy Radzieckich w Moskwie, za wzór dla twórców stawiając utwory rosyjskiego pisarza Maksima Gorkiego. Dzieła socrealistyczne miały na polu literatury i malarstwa odwoływać się do konwencji realizmu, a więc również wystrzegać się wszelkich awangardowych „udziwnień”. Architektura socrealistyczna wzorca upatrywała natomiast w klasycystycznym zestawie możliwie monumentalnych form i ornamentów, mających imponować rozmachem i potęgą. Klasycyzm w kulturze europejskiej wiązał się od wieków nie tylko ze świadomymi odwołaniami do kultury starożytnej Grecji i Rzymu, czerpiąc tak z formy, jak i tematyki dzieł antycznych, lecz także ze szczególną ideologią. Wielokrotnie powracające w sztuce Europy formy starożytne łączono bowiem z ideami harmonii i porządku społecznego, stąd też wykorzystywano je często w budynkach użyteczności publicznej. Propagandowa architektura socrealizmu z łatwością zaadaptowała zatem antyczne porządki do swojego użytku, wzbogacając je o dekoracje rzeźbiarskie przekazujące komunistyczne treści: przedstawienia ideologów marksizmu-leninizmu, żołnierzy, robotników i chłopów. Popularność socrealizmu w architekturze państw komunistycznych przekraczała granice krajów, czyniąc z niego styl uniwersalny wszędzie tam, gdzie w partyjnej propagandzie odwoływano się do ideologii marksistowskiej – w Związku Radzieckim, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Chińskiej Republice Ludowej, Wschodnich Niemczech czy Korei Północnej. Do tego nurtu w sztuce przynależy też ogromny gmach Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa w Moskwie zaprojektowany przez Lwa Rudniewa.

            Lew Rudniew przyszedł na świat w Opoczce lub Nowogrodzie Wielkim w 1885 r., wówczas na terenie Imperium Rosyjskiego. Studia odbył w petersburskiej akademii sztuk pięknych, gdzie skupiał się na architekturze i malarstwie. Jednym z jego nauczycieli był Iwan Fomin, słynny architekt, który zaangażował się w tworzenie socjalistycznej sztuki po rewolucji październikowej, wykorzystując do tego swoją biegłość w klasycystycznych formach architektonicznych. Zaprojektowany przez niego budynek rządu ukraińskiego w Kijowie, masywny gmach o wygiętej w łuk elewacji ozdobionej kolumnami o antycznej formie, służył w późniejszych latach jako modelowy przykład socrealistycznego budownictwa w podręcznikach dla radzieckich inżynierów i architektów. Rudniew poszedł w ślady mistrza i, podobnie jak on, stosował w swoich projektach klasycystyczne wzorce. Sławę zyskał po wygraniu szeregu konkursów architektonicznych, z których najważniejszym był konkurs na projekt Pomnika Ofiar Rewolucji na Polu Marsowym w Petersburgu. Pomysł Rudniewa przypadł do gustu komisji konkursowej powołanej zaraz po wybuchu rewolucji październikowej. W skład komitetu konkursowego wchodziło wielu znanych przedstawicieli świata sztuki i literatury, którzy zdecydowali się na współpracę z nową władzą, w tym wspomniani już Iwan Fomin, nauczyciel Rudniewa z petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych, i Maksim Gorki, stawiany później za wzór dla socrealistycznych pisarzy. Zaprojektowany przez Rudniewa pomnik składał się z czterech odcinków złamanych w połowie granitowych murów, ustawionych na planie kwadratu tak, by obejmowały zbiorową mogiłę osób, które zginęły w rewolucyjnych walkach przeciw caratowi. Surowość pomnika, pozbawionego w zasadzie dekoracji ornamentalnych i przyozdobionego jedynie płytami noszącymi napisy epitafijne dla pochowanych na Polu Marsowym bojowników za rewolucję, pozwalała na szybką realizację projektu i łatwe zdobycie niezbędnych materiałów. Obiekt otwarto w roku 1919, a jego budowa ustabilizowała pozycję Rudniewa w środowisku radzieckich architektów – w latach 20. został profesorem Akademii Sztuk Pięknych w przemianowanym na Leningrad Petersburgu, po wojnie zaś brał udział w szeregu prac rekonstrukcyjnych, odbudowując zdewastowane konfliktem z III Rzeszą miasta Związku Radzieckiego, takie jak Stalingrad (dziś Wołgograd), Moskwa czy Ryga. Zasłynął też jako jeden z autorów szeregu monumentalnych wieżowców wznoszonych w ZSRR i krajach od niego zależnych – zaprojektowany przez niego w roku 1952 Pałac Kultury i Nauki w Warszawie stanowi jeden z najważniejszych przykładów socrealizmu na ziemiach polskich, choć jego autorem był radziecki architekt. Rudniew zmarł w roku 1956, a pochowany został na Cmentarzu Nowodziewiczym w Moskwie, miejscu spoczynku wielu osób zasłużonych dla Związku Radzieckiego.          
            Gmach Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa powstał w latach 1949-1953 jako jeden z grupy siedmiu wieżowców nazywanych w Moskwie „stalinowskimi”. Stalin, ich głównych pomysłodawca, chciał, by stanowiły konkurencję dla amerykańskich drapaczy chmur wznoszonych w dwudziestoleciu międzywojennym jako symbole zachodniego kapitalizmu i potęgi gospodarczej Stanów Zjednoczonych. Popularny wówczas na Zachodzie styl architektoniczny, zwany art déco od francuskiego określenia arts décoratifs ‘sztuki dekoracyjne’, zakładał dużą geometryzację powierzchni i skupienie na użytkowej formie projektowanych przedmiotów i budynków, czerpiąc z różnych stylów artystycznych, w tym z klasycyzmu. Amerykańskie wieżowce tego czasu, takie jak Empire State Building w Nowym Jorku, stały się ikonami nowoczesności w świecie po pierwszej wojnie światowej. Składały się z ostrych brył, nastawionych jedna na drugą w taki sposób, by uzyskać dramatyczny efekt pnących się ku górze architektonicznych molochów, dominujących miejski pejzaż. By rywalizować z amerykańskimi drapaczami chmur, władze radzieckie postanowiły stworzyć swoisty styl, który miał połączyć wzorce ustanowione przez art déco, najważniejsze założenia socrealizmu, a także tradycje artystyczne poszczególnych krajów Związku Radzieckiego. Siedem wspomnianych drapaczy chmur, wzniesionych w Moskwie w latach 40. i 50., stanowi doskonałą ilustrację monumentalnych przedsięwzięć architektonicznych czasów późnego stalinizmu i – tym samym – modelowe przykłady radzieckiego dążenia do konkurowania z architekturą „kapitalizmu” i „zachodniego imperializmu”.
            Rudniew zaprojektował gmach uniwersytetu im. Łomonosowa w roku 1949, jako jeden z pierwszych z cyklu stalinowskich wieżowców. Jego bryłę dominuje w pionie główna wieża kompleksu (wysoka na dwieście czterdzieści metrów) która wyrasta z rozwijającej się na boki pajęczej struktury złożonej z coraz niższych prostopadłościennych bloków. Każdy z tych bloków, niższy o mniej więcej połowę od korpusu, do którego go dobudowano, rozszerza optycznie cały gmach w poziomie. Uzyskany w ten sposób efekt dynamizmu równoważy ciężar głównej wieży i jest cechą charakterystyczną wielu ze stalinowskich wieżowców. Do bloków dostawiono również mniejsze wieże, przyozdobione na dachach klasycystycznymi kolumnadami i ostro zakończonymi wieżyczkami lub obeliskami, podkreślając z kolei linie pionowe. Dynamizmu bryle budowli dodają również rzędy gęsto rozmieszczonych okien, które przecinają płaszczyzny ścian zewnętrznych uniwersytetu, dekorowanych w bardzo oszczędny sposób, co nadaje im surowy i nieprzystępny wyraz. Przestrzenie bardziej dekoracyjne znajdują się u szczytów korpusu budynku, który obwiedziony jest wzdłuż czerwonym fryzem – biegnącym wokół ścian ozdobnym pasem poniżej gzymsu. Górne dekoracje ryzalitów, a więc partii budowli występujących naprzód z lica muru, a także wież, reprezentują dwie przeplatające się tradycje architektoniczne. Jest to z jednej strony surowy klasycyzm, zaadaptowany przez styl socrealistyczny do potrzeb radzieckiej propagandy. Znajduje on swój wyraz w monumentalnych obeliskach czy filarach wieńczących naroża ryzalitów i wież. Z drugiej strony dachy udekorowano tak, by przywieść na myśl tradycyjne elementy rosyjskiej architektury barokowej i klasycystycznej o nieco mniej surowym wyrazie. To oblicze gmachu reprezentują balustrady z dyskretniejszymi tralkami, czyli słupkami, a także liczne dekoracyjne wazy kryte aluminium tak, by odbijały światło i z daleka zdawały się złote. Mają one przywodzić na myśl popularne w osiemnastowiecznej Rosji ornamenty architektoniczne. Górne partie każdego z bloków, które składają się na główny gmach uniwersytetu, są zatem nieco bardziej dekoracyjne, dzięki czemu mogą równoważyć nieprzystępną surowość powierzchni murów, zwłaszcza w dominującej wieży korpusu centralnego, który wykonano z ponad 130 tys. metrów sześciennych betonu i 40 tysięcy ton stali. Rozmach w wykorzystaniu materiałów budowlanych przekłada się również na monumentalną postać budowli, która miała wprawiać w zachwyt skalą architektonicznych ambicji.  
            Główne wejście do uniwersytetu udekorowano ogromnym, wysuniętym naprzód portykiem kolumnowym, czyli konstrukcją naśladującą wzorce architektury greckiej, w której poprzeczne kamienne belki, zwane belkowaniem, spoczywają na potężnych kolumnach i filarach. To kolejne świadome nawiązanie do budownictwa antycznego miało przynosić skojarzenia ze świątynią nauki i wzmagać jeszcze wrażenie bijącej od budynku potęgi, a przez to wzbudzać w patrzących szacunek i podziw dla osiągnięć architektury i nauki Związku Radzieckiego. Rząd ogromnych kolumn i filarów wyposażono w jońskie kapitele – szczyty ujęte w cztery skręcone w ślimacznice liście akantu, wywodzące się oczywiście z architektury starożytnej. Dekoracje rzeźbiarskie, czy to pełnopostaciowe, czy też płaskie z jednej strony, czyli reliefalne, wyrażają treści typowe dla socrealistycznej propagandy – tryumf robotników i chłopów, alegorie postępu przemysłowego i naukowego, szczęśliwych przedstawicieli ludu pracującego pod sztandarem marksizmu-leninizmu, złociste kłosy zboża i wiele innych konwencjonalnych motywów propagujących myśl komunizmu. Szczyt głównej wieży wieńczy ogromna świetlista gwiazda ujęta w wieniec z kłosów, ważąca w sumie dwanaście ton – najwyraźniejszy symbol Związku Radzieckiego i jego ideologii. 
            Nie bez znaczenia dla monumentalizacji całego obiektu jest również jego położenie. Wzniesiono go na wzgórzach Lenina, przy zakolu rzeki Moskwy, wysiedliwszy uprzednio cały teren. Do wejścia poprowadzono zaś długą aleję, która otwiera doskonałą perspektywę na cały gmach, zachęcając odwiedzających do podziwiania jego bryły w miarę, jak zbliżają się do uniwersytetu. Po obu stronach alei znajduje się dzisiaj ogród botaniczny, sprawiając wrażenie, jakby budynek projektu Rudniewa wznosił się ponad las, górując nad wszelkimi okolicznymi budowlami. Do roku 1990 był to w istocie najwyższy budynek w Europie.

            Przy budowie ogromnego gmachu uniwersytetu im. Łomonosowa brały udział tysiące radzieckich więźniów, których sprowadzono na plac budowy jako tanią siłę roboczą w ramach systemu gułag. Wybudowano dla nich specjalny obóz ogrodzony drutem kolczastym, a gdy prace postępowały, kolejny obóz zorganizowano na dwudziestym czwartym i piątym piętrze gmachu, by robotnicy mogli mieszkać jak najbliżej właściwego miejsca budowy. Podobne wykorzystanie więźniów gułagu jako siły roboczej przy wielkich projektach architektonicznych nie było w ZSRR niczym wyjątkowym.

            Projekt Rudniewa jest podobny do wielu innych budowli wzniesionych w Związku Radzieckim i jego państwach satelickich w czasach stalinowskich – bije je jednak wszystkie na głowę rozmachem i rozmiarami. Stanowi dziś dobitny dowód na ambicje sowieckiej propagandy, a także pomnik socrealistycznej architektury, która swą klasycystyczną formę starała się wzbogacić nawiązaniem do lokalnych tradycji architektonicznych, konkurując jednocześnie z zachodnimi drapaczami chmur. Podobne założenia przyświecały Rudniewowi, gdy projektował budynek Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, którego dachy ozdobiono attykami, czyli niedużymi ściankami wysuniętymi ponad lico muru, by zasłonić dach, mającymi stanowić odwołanie do polskiej architektury czasów renesansu. Socrealizm, jako styl prawdziwie międzynarodowy, potrafił przyjmować różne formy w różnych krajach, choć jego założenia pozostawały w zasadzie niezmienne – miał przekazywać socjalistyczne treści propagandowe w monumentalnej, klasycyzującej formie, a idealną realizację tych postulatów stanowi właśnie gmach uniwersytetu im Łomonosowa w Moskwie.

 

Albert Kozik

 

Bibliografia

Baraniewski W., Pałac w Warszawie, Warszawa 2014.

Day A., The Rise and Fall of Stalinist Architecture, [w:] Architectures of Russian Identity, 1500 to the Present: 1500 to the Present, red. J. Cracraft, D. Rowland, b.m. 2018, s. 172­–190.

Fan Sizheng K., A Classicist Architecture for Utopia: The Soviet Contacts, [w:] Chinese Architecture and the Beaux-Arts, red. J.W. Cody, N.S. Steinhardt, T. Atkin, Honolulu 2011, s. 91–126.

Paperny V., Architecture in the Age of Stalin: Culture Two, Cambridge 2011.

 

Grantodawcy

Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury
Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok
Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego