Huśtawka

Autor dzieła:

Audiodeskrypcja dzieła

Fotografia: Huśtawka

Auguste Renoir (1841-1919) był jednym z twórców i najwybitniejszych przedstawicieli impresjonizmu. Jednakże w przeciwieństwie do innych artystów tego nurtu, nie odcinał się od tradycji i chętnie korzystał z osiągnięć wcześniejszych mistrzów. Studiował zbiory malarstwa w Luwrze, zwłaszcza dzieła malarzy weneckich oraz francuskich artystów rokokowych. Inspirowały go obrazy Jeana-Honoré'a Fragonarda, Françoisa Bouchera czy Antoine'a Watteau, z których twórczością miał styczność na początku swej artystycznej drogi, gdy kopiował ich prace, dekorując porcelanę i wachlarze. Sięgał nie tylko po pojawiające się w ich obrazach motywy; inspirowały go także ich palety barw.

 

Nawiązanie do twórczości artystów rokokowych widoczne jest m.in. w obrazie „Huśtawka”  z 1876 roku. Któż nie pamięta nieco ponad sto lat młodszego płótna Fragonarda o tym samym tytule, na którym widzimy huśtającą się damę, której pantofelek spada ze stopy?

 

Francuski impresjonista podjął podobny temat. „Huśtawka” Renoira to scena rodzajowa, przedstawienie fragmentu dziewiętnastowiecznej rzeczywistości. Na obrazie widzimy grupę ludzi spędzających słoneczny dzień w dużym ogrodzie. Na pierwszym planie stoi odwrócony do widza plecami mężczyzna. Ma on na sobie granatowe spodnie i marynarkę, spod której wystają biały kołnierzyk i mankiety koszuli. Na głowie ma słomkowy kapelusz ozdobiony niebieską tasiemką. Lewą rękę trzyma w kieszeni, prawą lekko uniesioną gestykuluje. Jego sylwetka zwrócona jest ku młodej kobiecie stojącej za huśtawką. Mężczyzna patrzy na nią, mówi do niej, na niej skupia całą swą uwagę. Kobieta nie wydaje się jednak zainteresowana rozmową. Nie patrzy na swego rozmówcę – jej twarz zwrócona jest lekko w prawo. Wydaje się zamyślona, jakby nieobecna duchem. Może jest znudzona, może zawstydzona, a może po prostu kokietuje swego adoratora? Jedną stopą skrytą pod brzegiem sukni, stoi na brzegu drewnianej deseczki zawieszonej na dwóch linach zwisających z góry. Górna krawędź płótna ukrywa gałąź, na której są one zawieszone, ale możemy przypuszczać, że jest to konar drzewa, którego pień widzimy po lewej stronie płótna. Kobieta dłonią z lewej odpycha, a drugą trzyma linę huśtawki, zbliżając się do niej całą sylwetką. Ubrana jest w długą, jasną suknię, ozdobioną z przodu rzędem granatowych kokard. Jej złote włosy upięte są w wysoki kok ozdobiony niebieską kokardą, szyję zaś zdobi ciemnogranatowa, aksamitna tasiemka.

Świadkiem tej sceny jest brodaty mężczyzna w słomkowym kapeluszu, wychylający się zza pnia po lewej. Jego twarz skierowana jest ku parze przy huśtawce. Przed pniem stoi mała dziewczynka ubrana w krótką, fioletowogranatową sukienkę i biały sarafan oraz słomkowy kapelusik. Drobne rączki trzyma złożone i z lekko uniesioną główką z zaciekawieniem patrzy na mężczyznę zwróconego ku kobiecie.

 

W tle po prawej pięcioosobowa grupa osób. Ich sylwetki zostały ledwo zarysowane swobodnymi pociągnięciami pędzla, tak że trudno rozpoznać, kto skrył się w cieniu drzew. Jeśli się jednak przyjrzymy, zobaczymy stojące postaci: dwie kobiety w jasnych sukniach, z których jedna kolorystycznie odbija barwę sukni kobiety przy huśtawce, a stojący przy niej, a odwrócony do nas plecami mężczyzna może przypominać mężczyznę stojącego z przodu przy huśtawce. Przy drugim mężczyźnie z jedynym akcentem czerwieni zarysowującym fular pod jego szyją, dziecko w schematycznie zarysowanym nakryciu głowy.

 

Cała przedstawiona w „Huśtawce” scena przywodzi na myśl kadr fotograficzny, spontaniczne, przypadkowe ujęcie rozgrywającego się w ogrodzie wydarzenia. Takie z pewnością było założenie Renoira, który, podobnie jak inni impresjoniści, chętnie korzystał z wynalazku fotografii i próbował uchwycić na swych obrazach ulotne chwile, krótkotrwałe momenty ruchu, przemijające stany oświetlenia.

W „Huśtawce” nie ma jednak miejsca na przypadek. „Przypadkowość” jest tu całkowicie przemyślana. Artysta zakomponował obraz według centralnej osi pionowej, którą poprowadzić można pomiędzy huśtającą się damą i gestykulującym ku niej mężczyźnie. Postaci te, choć znajdują się blisko siebie, oddzielone są pasem pustej przestrzeni, rozdzielającej obraz na dwie części. W części lewej widzimy trzy osoby: dwóch mężczyzn i dziewczynkę. Prawa część płótna zdominowana jest przez postać kobiety na huśtawce. Tę niesymetryczną kompozycję równoważy wspomniana grupa spacerowiczów znajdująca się na drugim planie w głębi po prawej.

 

Inną linię podziału można wyznaczyć wzdłuż skośnego brzegu alejki, na której stoją postaci, a którą w tle gęsto porasta zielona roślinność i rysujące się na niej trzy pnie drzew, począwszy od pierwszego planu, a skończywszy na zamykających kompozycję pięciu postaciach w tle. Pnie drzew namalowane są niemalże wzdłuż jednej, diagonalnej (ukośnej) linii, co daje iluzję głębi i przestrzeni. Podkreślają ją widoczne na pierwszym planie silne kontrasty jasnych i ciemnych kolorów. Gęsta zieleń tła, zestawiona jest z rozjaśnionym słońcem listowiem w górze po prawej.

Kolor i oświetlenie stają się tu zatem najważniejszymi środkami artystycznego wyrazu. Przebijające przez liście drzew plamy światła kładą się na alei. Światło nadaje przeróżne odcienie strojom bohaterów, tworzy niesamowite kontrasty barwne. Na białej sukni modelki łączą się tony niebieskie, zielone,  żółte, różowe i fioletowe, a granatowy garnitur stojącego do nas tyłem mężczyzny rozświetlony jest padającymi na niego promieniami słońca, pozostawiającymi na nim ślady w postaci białożółtawych plam o różnych odcieniach i intensywności. Gra światła widoczna jest niemal wszędzie: na stroju dziewczynki, słomkowych kapeluszach bohaterów, złocistych włosach kobiety za huśtawką, pniach drzew. Najbardziej jednak widać ją na jasnym piasku alei, przybierającym najrozmaitsze kolory. Piasek w cieniu ma barwę niebieskawą, rozświetloną tu i ówdzie żółtymi, pomarańczowymi i różowawymi plamkami, sprawiającymi, że obraz wydaje się migotać, niemal wibrować. Dodatkowo ożywiają go charakterystyczne dla malarza krótkie, szybkie, trochę wyglądające na przypadkowe pociągnięcia pędzla.

 

Artysta malował farbami olejnymi na prostokątnym płótnie o wymiarach 92 centymetry wysokości na 73 centymetry szerokości. Na tej powierzchni spotkało się tysiące skontrastowanych ze sobą, zróżnicowanych według wielkości i kształtu plam barwnych, prawdziwa feeria kolorów, niesamowita, niespotykana nigdy dotąd gra świateł i cieni, za których pomocą Renoir wyczarował wielobarwny, migoczący, magiczny niemal świat.

Warto dodać, że to piękne miejsce ukazane przez artystę na płótnie istnieje po dziś dzień. Renoir malował je w ogrodzie przy swoim studiu na Montmartrze przy ulicy Cortot w Paryżu, gdzie dziś znajduje się urokliwe Muzeum Montmartre. Pewnego upalnego lata 1876 roku pozowali mu tam jego bliscy: brat Edmond (mężczyzna odwrócony plecami) oraz przyjaciel – malarz Norbert Goeneutte (mężczyzna przy drzewie), a także Jeanne Samary – jedna z ulubionych modelek artysty, młoda pomocnica krawiecka. Renoir poznał ją podczas malowania „Balu w Moulin de la Galette”, który powstawał w tym samym miejscu równolegle z „Huśtawką”. W obu obrazach widoczna jest podobna technika, kolorystyka, a także efekty świetlne – światło słoneczne przebijające się przez liście drzew, „nakrapiające” bladymi plamami stroje bohaterów i piasek ogrodowych alejek.

 

To samo użycie światła i koloru, które dziś uważamy za wirtuozerię w dziedzinie malarstwa, za czasów Renoira nie spotkało się jednak z pozytywnym odbiorem. Artysta zaprezentował „Huśtawkę” na Trzeciej Wystawie Impresjonistów w Paryżu w 1877 roku. Praca jednak nie spodobała się krytykom. Nie odpowiadała im kolorystyka płótna, nadmierne ich zdaniem użycie błękitu, a także sposób ukazania promieni słonecznych przebijających przez liście drzew, tworzących jasne plamy na odzieży bohaterów i ziemi.

Mimo to obraz szybko znalazł kupca. Został zakupiony przez przyjaciela Renoira, zamożnego marszanda i artystę, Gustave’a Caillebotte’a, który nabył również „Bal w Moulin de la Galette”. W 1929 roku dzieło trafiło do Luwru, a obecnie można je obejrzeć w Musée d'Orsay, muzeum posiadającym największy zbiór prac impresjonistów.

 

Karolina Stężalska

 

Bibliografia

M.W. Ałpatow, Impresjonizm, [w:] Historia sztuki t. 4, Warszawa 1968

G. Crepaldi, Renoir, Klasycy sztuki, t. 19, Warszawa 2006

A. Dulewicz, Słownik sztuki francuskiej, Warszawa 1977

G. Gruitrooy, Renoir. Mistrz impresjonizmu, Warszawa 2000

H. Perruchot, Renoir, Warszawa 1968

Słownik terminologiczny sztuk pięknych, pod red. K. Kubalskiej-Sulkiewicz, Warszawa 2013

Sztuka świata, t. 8, Warszawa 1994

http://www.musee-orsay.fr/en/collections/works-in-focus/painting/commentaire_id/the-swing-3014.html?tx_commentaire_pi1%5BpidLi%5D=509&tx_commentaire_pi1%5Bfrom%5D=841&cHash=9f4a786865

 

Grantodawcy

Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury
Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok
Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego