Autor dzieła:
Epoka:
Audiodeskrypcja dzieła
Okres aktywności artystycznej Paula Klee przypadł na pierwsze czterdziestolecie XX w. Były to czasy niezwykłe, naznaczone dynamicznymi przemianami niemal na każdym polu: technologicznym, społecznym czy kulturowym. Na tę sytuację wpłynęło m.in. doświadczenie I wojny światowej (1914-18), uznawanej często za symboliczny koniec poprzedniego stulecia. Konflikt zbrojny na niespotykaną dotąd skalę, angażujący większość europejskich państw i pochłaniający ogromną liczbę ofiar, wstrząsnął całym społeczeństwem, przyczyniając się do głębokich zmian. W tak intensywnych czasach sztuka także nie mogła niezmiennie tkwić w utrwalonej przez poprzednie stulecia tradycji. Lata od początku XX wieku do II wojny światowej (1939-45) to okres narodzin licznych kierunków awangardowych. Ich przedstawiciele pragnęli sztuki pasującej do aktualnej rzeczywistości, szukali więc nowych form wyrazu, odchodząc coraz dalej od akademickiego, realistycznego malarstwa. Klee to z pewnością artysta awangardowy, nie sposób go jednak przypisać wyłącznie do jednego z ówczesnych ruchów. Blisko związany był z ekspresjonistami (m.in. Wassilim Kandinskim i Franzem Markiem), którzy dążyli do ukazywania nie obiektywnych obrazów świata, lecz do wyrażania wewnętrznych przeżyć i emocji. Formy i kolory stosowali z całkowitą swobodą, nieraz znacznie odbiegając od widzialnej rzeczywistości. W twórczości Kleego widoczne są też echa kubizmu – kierunku, w którym obiekty sprowadzane są do form geometrycznych, a zasady perspektywy nie obowiązują (jego przedstawiciele to np. Pablo Picasso, George Braque). Obrazy artysty nieraz ocierają się o surrealizm, czyli nurt czerpiący swoje fantastyczne wizje ze świata snu, halucynacji, przypadku i podświadomości (np. Salvador Dalí, Max Ernst). Wreszcie, wiele dzieł Kleego zbliża się do abstrakcji lub jest całkiem abstrakcyjnych, a więc nie przedstawia niczego, oddziałując wyłącznie grą form i kolorów (za twórcę pierwszego obrazu abstrakcyjnego uważa się wspomnianego wcześniej Kandinskiego).
Choć Paul Klee tworzył głównie w Niemczech, to pochodził ze Szwajcarii – urodził się w 1879 r. w Münchenbuchsee na przedmieściach Berna. Ojciec artysty, Hans Klee był Niemcem (dlatego też Paul miał niemieckie obywatelstwo), zawodowo poświęcił się muzyce: był muzykologiem, grał na organach, uczył muzyki w Bernie. Matka Paula, Ida Klee z domu Frick była z kolei zawodową śpiewaczką. Nic dziwnego, że rodzina w pierwszej kolejności rozwijała muzyczne zdolności chłopca, który już jako jedenastolatek grał w orkiestrze na skrzypcach. Pasją do rysowania zaraziła go ponoć babcia ze strony matki. Ostatecznie zdecydował się podążyć tą drogą, uważając, że w muzyce nie można już osiągnąć nic nowego. Nie porzucił jednak nigdy amatorskiej gry na skrzypcach, a wątki muzyczne wielokrotnie powracały w jego twórczości. Po ukończeniu gimnazjum, w latach 1898-1901 studiował w Monachium: najpierw w prywatnej pracowni Heinricha Knirra, potem – od 1900 – na Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Franza von Stucka. Malarz ten związany był z nurtem symbolizmu: jego obrazy osadzone były w świecie fantazji, zapełnione przez baśniowe i mitologiczne postacie. Bujna wyobraźnia profesora nie pozostała bez wpływu na młodego Kleego. Pewnym uzupełnieniem edukacji była odbyta w 1901 r. podróż do Włoch, gdzie artysta mocniej zainteresował się sztuką dawną. W kolejnych latach Klee mieszkał w Bernie i tam pracował, wyrabiając powoli własny styl. Zdecydowanie bliższa w tym czasie była mu twórczość oparta na linii, a nie kolorze: rysował, wykonywał grafiki, nie malował jednak obrazów. Jego prace z tego okresu to głównie wyobrażenia na poły fantastycznych, na poły groteskowych, często karykaturalnie zdeformowanych postaci (np. akwaforta Kobieta i bestia, 1903). W 1906 r. Klee ożenił się z pianistką Lily Stumpf, rok później urodził się ich jedyny syn Felix. Od 1906 r. znów mieszkał w Monachium, które przyciągnęło go artystyczną różnorodnością, pozostawał jednak na uboczu życia kulturalnego. Pierwsza indywidualna wystawa jego prac miała miejsce w 1910 r. w Bernie, a potem była pokazywana w kilku miastach, w tym w Monachium. Wzbudziła zainteresowanie innych artystów, w tym Alfreda Kubina, który zachęcił Kleego do wykonania ilustracji do Kandyda Woltera. W 1912 r. artysta zaprzyjaźnił się z Wassilym Kandinskim i Frazem Markiem. Dołączył do tworzonego przez nich ugrupowania artystycznego Der Blaue Reiter (w tłumaczeniu na polski: Błękitny Jeździec). Na drugiej wystawie grupy w 1912 r. pokazał siedemnaście prac. Podczas odbytej w tym samym roku podróży do Paryża Klee poznał m.in. związanego z kubizmem Roberta Delaunaya, który wywarł na niego duży wpływ, przede wszystkim swoimi obrazami z serii Okna. Punktem zwrotnym w karierze Kleego okazała się jednak dopiero wyprawa do Tunezji, którą odbył w 1914 r. w towarzystwie artystów Augusta Macke i Louisa Moillieta. Zafascynowany egzotyką północnej Afryki Klee zanotował w swoim dzienniku: „Kolor mnie posiadł. Nie muszę za nim gonić. Posiadł mnie na zawsze, wiem o tym. Oto sens szczęśliwej godziny: ja i kolor to jedno. Jestem malarzem”. Była to ogromna zmiana, w twórczości artysty, który wcześniej tak wyraźnie skupiał się na rysunku. Podczas dwutygodniowego wyjazdu stworzył 35 akwarel i kilkanaście szkiców, pracę kontynuował po powrocie, przenosząc swoje wrażenia także na obrazy olejne. Wiele z nich przedstawia ogrody, niekiedy zredukowane do abstrakcyjnych kompozycji z barwnych kwadratów.
Gdy w 1914 r. wybuchła I wojna światowa, Klee nie chciał się w nią angażować. Szczęśliwie udało mu się uniknąć wysłania na front i spędzić wojnę m.in. w służbach pomocniczych i Królewsko-Bawarskiej Szkole Lotniczej w Gersthofen. W tym okresie odniósł pierwsze prawdziwe sukcesy związane z wystawami w 1916 i 1917 r. w galerii Der Sturm w Berlinie. W 1920 r. rozpoczął pracę w Bauhausie. Była to uczelnia artystyczno-rzemieślnicza założona i kierowana przez architekta Waltera Gropiusa, do dziś uważana za jedną z najważniejszych szkół projektowania w dziejach. Jej siedziba znajdowała się początkowo w Weimarze, a od 1925 r. w Dessau. Klee m.in. kierował warsztatem witraży, wykonywał projekty dla warsztatu tkackiego, a także prowadził zajęcia w zakresie formy, przestrzeni, ruchu i perspektywy. Jego twórczość w dwudziestoleciu międzywojennym była bardzo różnorodna i mocno zindywidualizowana. Artysta nadal chętnie eksperymentował z kolorem (np. Dwuosobowy namiot, 1923), inspiracje często czerpał z dziecięcych rysunków czy plastyki osób chorych psychicznie (np. Senecio, 1922). Wiele jego obrazów charakteryzuje baśniowa czy też senna atmosfera (np. Ptasi ogród, 1924).
W 1931 r. Klee odszedł z Bauhausu i objął katedrę malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Düsseldorfie. Nie pracował tam długo. W 1933 r. kanclerzem Niemiec został Adolf Hitler, a władzę w państwie przejęła nazistowska Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników (NSDAP), na której czele stał. Naziści stanowczo odrzucali sztukę współczesną, zwalczali także jej twórców. Klee, zmuszony do opuszczenia uczelni, wyjechał do Szwajcarii. Od dawna nie mieszkał w kraju swojego dzieciństwa, był tam też znacznie mniej znany niż w Niemczech. Niedługo później okazało się, że choruje na nieuleczalną wówczas sklerodermię. To wszystko mocno go przygnębiało, wyjątkowo mało tworzył. Dopiero niedługo przed śmiercią powrócił do bardzo intensywnej pracy. Obrazy z tego okresu są ciemniejsze, mroczniejsze. Pojawiają się na nich dziwne znaki, trochę podobne do egipskich hieroglifów czy też arabskiego pisma (np. Insula dulcamara, 1938). Z ostatnich lat życia artysty pochodzi też seria wizerunków aniołów (np. Angelus militans, 1940). Klee zmarł w 1940 r. w sanatorium w Muralto-Locarno.
Maszyna do ćwierkania (w polskich publikacjach tytuł tłumaczony jest czasem jako Ćwierkająca maszyna) powstała w 1922 r., w czasie, gdy Klee pracował w Bauhausie. Obraz, podobnie jak wiele innych prac z tego okresu, utrzymany jest w stylistyce czerpiącej z dziecięcych rysunków. Jest też dobrym przykładem tego, jak artysta eksperymentował z technikami plastycznymi, łącząc je dla otrzymania nieoczywistych efektów. Maszynę stworzył wykonując rysunek na osobnej kartce, pokrywając jej drugą stronę czarna farbą, a potem odbijając całość na podmalowanym akwarelą i gwaszem tle. Cała procedura przypomina korzystanie z kalki technicznej. Kontury odbite w ten sposób nie były nigdy precyzyjne, nieco się rozmywały, czasem powstawały przypadkowe plamy. Klee bardzo chętnie stosował tę technikę w latach 20. (np. Duch geniusza, 1922). Wykonane w niej prace charakteryzowały się delikatnymi, nieco rozedrganymi liniami, całkowicie niezależnymi od wykorzystanych przez artystę kolorów.
Obraz Maszyna do ćwierkania ma format pionowego prostokąta o wymiarach 64,1 cm x 48,3 cm. Odbity czarną farbą olejną rysunek przedstawia tytułowe „urządzenie”. Znajduje się ono mniej więcej pośrodku obrazu, nieco przesunięte w lewo. Jego podstawę stanowi podłużna, prostokątna platforma na niskich nóżkach. W jej lewej części, ok. 1/4 długości wystaje pionowa linia – rodzaj drążka czy też wspornika. Na nim oparta jest linia pozioma, zakończona po prawej stronie korbą z uchwytem. Tę poziomą kreskę oplata falująca linia: drut, a może kabel. Na nim siedzą cztery stwory przypominające ptaki. Ich ciała złożone są z linii – przypominają schematyczne wizerunki postaci rysowane przez dzieci. Na ptasią naturę stworzeń wskazują trójpalczaste łapki, ogony i głowy z dziobami. Każdy zwraca dziób w inną stronę – patrząc od lewej: w górę, w dół, w lewo i prawo. Z rozwartych dziobów wystają języki o dziwnych, poskręcanych formach. Dookoła maszyny można dostrzec nieregularne, czarne plamy, będące skutkiem ubocznym opisanej wcześniej techniki. Tło pomalowane jest błękitną, nierównomiernie rozłożoną akwarelą. Przy krawędziach błękit stapia się z różem, a w prawym górnym rogu z ciemną szarością. Kolor i rysunek są od siebie całkiem niezależne. W prawym rogu znalazł się odręcznie zapisany tytuł pracy Zwitscher Maschine.
Jak większość prac Kleego, Maszyna do ćwierkania jest przede wszystkim wytworem jego bujnej wyobraźni. Sam podkreślał: „Jak dla mnie obraz jest czymś pierwotnym, czymś co podpis tylko ilustruje; nie wykonuję ilustracji według danego tekstu i może się zdarzyć, że ktoś zobaczy w moim obrazie rzeczy, których ja sam tam nie widzę”. W związku z tym dzieło doczekało się wielu interpretacji. Jego stylistyka wydaje się niewinna, wręcz baśniowa i zapewne dlatego reprodukcje obrazu stanowiły popularną dekorację dziecięcych pokojów. Z drugiej strony, w tytułowej maszynie jest coś niepokojącego: dziwaczne ptaki mocno wytrzeszczają oczy, ich dzioby z wystawionymi językami wydają się otwarte w spazmatycznym krzyku. Z tego względu wielu badaczy skłania się ku poważniejszej interpretacji dzieła. Często podkreśla się, że ptaki są przywiązane, uwięzione w tytułowej maszynie, a wręcz stanowią jej część. Urządzenie jest zatem dziwnym połączeniem inżynierii z naturą. Związki między biologią a maszyną należały do wątków wyraźnie frapujących artystę, co w dużej mierze było znakiem czasów, w których postęp technologiczny był szybki jak nigdy dotąd. Być może wymyślone przez Kleego urządzenie jest rodzajem pułapki na ptaki, które są bezlitośnie zmuszane do wydawania dźwięków, co z kolei odczytać można jako metaforę tego, że ludzie zwracają się przeciw naturze. Niektórzy – zupełnie odwrotnie – widzą w niej triumf natury nad technologią. Jednocześnie można uznać omawiany obraz za próbę pokazania mechaniki dźwięku w formie wizualnej, co również leżało w sferze zainteresowań wykształconego muzycznie malarza. Maszyna do ćwierkania jest dziełem tak nieoczywistym, że odbiorca nie ma szans na otrzymanie jednego tylko wytłumaczenia.
Można przyjąć, że Maszyna do ćwierkania została od razu doceniona jako dzieło sztuki. Już w 1923 r. obraz został zakupiony bezpośrednio od artysty przez Nationalgalerie w Berlinie. Niedługo jednak znajdował się w tej kolekcji. Po przejęciu władzy przez hitlerowców w 1933 r., sztuka współczesna stała się Entartete Kunst, czyli „sztuką zdegenerowaną”. Pozbywano się jej z instytucji publicznych, często niszczono. Nie inaczej było z obrazami Kleego: z muzeów i galerii skonfiskowano ich ponad 100. Maszynę do ćwierkania ten los spotkał w 1937 r. Pokazano ją wówczas w Monachium na Wystawie sztuki zdegenerowanej. Na ekspozycji znalazło się 650 obrazów artystów takich jak Georg Grosz, Franz Marc, Emil Nolde czy Otto Dix – w tym 17 prac samego Kleego. Celem ekspozycji było zdyskredytowanie i ośmieszenie awangardowych kierunków artystycznych. Na szczęście naziści nie niszczyli wszystkich „zdegenerowanych” obrazów, decydując się zarobić na niektórych z nich. W 1939 r. Maszyna została sprzedana marszandowi Karlowi Buchholzowi i jeszcze w tym samym roku odkupiło ją Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w którego zbiorach znajduje się do dziś.
Maszyna do ćwierkania to jedna z najbardziej znanych i najbardziej inspirujących prac Kleego. Patrząc na nią trudno nie wyobrażać sobie dźwięku wydawanego przez ptaki połączone z dziwacznym urządzeniem. Właśnie ten aspekt okazał się wyjątkowo inspirujący dla innych twórców: powstało co najmniej kilkanaście kompozycji muzycznych nawiązujących do obrazu. Pierwszy utwór skomponował w 1951 r. Giselher Klebe, z kolei najbardziej znana jest chyba kompozycja Gunthera Schullera z 1959 r. Skąd tak duże zainteresowanie akurat tym dziełem? Maszyna do ćwierkania to praca pozornie bardzo naiwna, prosta i dziecinna, ale zarazem niepokojąca. Nie sposób jednoznacznie opisać jej treści, zmusza więc do skupienia uwagi i prowokuje do snucia kolejnych interpretacji.
Joanna Jaśkiewicz
Bibliografia
Buja M., Music and Art: Klee, https://interlude.hk/music-art-klee/ [dostęp: 30.06.2020].
„Die Zwitscher-Maschine” als „Entarte Kunst”, „Zwitscher-Maschine. Journal on Paul Klee. Zeitschrift für internationale Klee-Studien” 2015, nr 1, https://www.zwitscher-maschine.org/archive/2015/11/18/zwitscher-maschine-entartet [dostęp: 30.06.2020].
Düchting H., Paul Klee, tłum. A. Wajcowicz, Bratislava 2016.
Jones Ch. P., Reading Art: Paul Klee’s Twittering Machine, https://medium.com/thinksheet/reading-art-paul-klees-twittering-machine-e36b88609c58 [dostęp: 30.06.2020].
Naylor G., Bauhaus, tłum. E. M. Biegańska, Warszawa 1988.
Opis obrazu z stronie Museum of Modern Art, https://www.moma.org/collection/works/37347?sov_referrer=artist&artist_id=0&page=2 [dostęp: 30.06.2020].
Partsch S., Paul Klee 1879-1940, Köln-London-Los Angeles-Madrid-Paris-Tokyo 2003.
Porębski M., Kubizm, Warszawa 1980.
Selz P., German Expressionist Painting, Berkeley-Los Angeles-London 1974.









