Kamienice Przybyłowskie - Pod św. Mikołajem i Pod św. Krzysztofem

Autor dzieła:

Epoka:

Audiodeskrypcja dzieła

Fotografia: Kamienice Przybyłowskie - Pod św. Mikołajem i Pod św. Krzysztofem

Kamienice bogatych kupców, braci Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów wzniesiono przy wschodniej pierzei rynku w Kazimierzu Dolnym. Ze względu na widniejące na fasadach wizerunki patronów właścicieli noszą nazwy pod Św. Mikołajem i Św. Krzysztofem. Kamienice zostały wystawione około 1615 r. i w znacznej części zachowały do dzisiaj swój pierwotny, zewnętrzny  wygląd. Są one cennymi przykładami architektury świeckiej z I połowy XVII w. 

Oba budynki są jednopiętrowe i stykają się ze sobą bocznymi ścianami i wznoszą się przy południowo wschodnim narożniku rynku. Po prawej stronie, w samym rogu placu usytuowana jest kamienica pod Św. Krzysztofem, z lewej strony sąsiaduje z nią dom pod Św. Mikołajem. Pierwotnie budynki te dysponowały identycznym rozkładem wnętrz. Od frontu mieściły się pomieszczenia o charakterze reprezentacyjnym. Na poziomie parteru była to sień, klatka schodowa i duża izba z oknami wychodzącymi na podcienia i rynek. Na poziomie piętra znajdowały się dwie reprezentacyjne izby. Większa oświetlona dwoma oknami i mniejsza z pojedynczym otworem okiennym. Oba budynki są ze sobą zespolone wspólną ścianą fasadową, na której umieszczono na tym samym poziomie arkady podcieni, okna piętra, i horyzontalne linie gzymsów. Jeden wieńczy piętro drugi oddziela dolną część dekoracyjnej ścianki - attyki od wieńczącego ją ażurowego grzebienia.  Powierzchnia fasad jest pokryta bogatą dekoracją wykonaną w grubo nałożonej zaprawie, która szczelnie pokrywa znaczne partie ścian. Zawiera ona detale architektoniczne, ornamentalne i figuralne. W fasadach obu domów można wyróżnić trzy, wyraźnie zdefiniowane kondygnacje. Na poziomie parteru, ku rynkowi otwierają się głębokie podcienia. W każdej z kamienic tworzą je symetrycznie rozmieszczone, trzy półkoliście zamknięte arkady. W pełnym słońcu pozostają one głęboko zacienione i wyraźnie kontrastują z jasnym, piaskowym kolorem fasad. Obie kamienice otrzymały również podobną dyspozycję na poziomie pierwszego piętra. Na każdym z nich umieszczone po trzy, prostokątne okna. Dwa z nich usytuowano blisko siebie po lewej stronie elewacji, trzecie umieszczono po prawej. Ich rozmieszczenie odzwierciedla podział na dwie izby, większą i mniejszą. Powyżej gzymsu zamykającego górną krawędź piętra, obie fasady wieńczą wyniosłe (wyższe od kondygnacji mieszkalnej), niezwykle dekoracyjne attyki. Dzielą się one na dwie kondygnacje. Dolną tworzy ciągła ściana z pasem wydzielonym prostokątnymi polami. Powyżej znajduje się ozdobny grzebień o postrzępionej, ażurowej strukturze,  którą formują niewielkie szczyty i sterczyny. Wieńczą one oba budynki.

Bogactwo i nagromadzenie elementów zdobniczych, wraz z okazałymi rozmiarami koronujących attyk, jest najbardziej charakterystyczne dla obu kamienic. Zasadnicza dyspozycja i kształt obu domów jest podobny. Powierzchnie ścian pokryto grubym tynkiem na którym odciśnięto rysunek naśladujący równo ułożone bloki kamienne (boniowanie). Dekoracyjne motywy uzupełniają wystające z lica płaskie filary - pilastry. To co różnicuje oba budynki to sposób rozmieszczenia i szczegóły detalu dekoracyjnego. W kamienicy po lewej stronie, na środku fasady w przestrzeni pomiędzy oknami umieszczono prostokątne pole z wizerunkiem Św. Mikołaja. W narożnikach, na tym samym poziomie widnieją ujęte w prostokątne ramy półpostaciowe wizerunki apostołów Św. Jakuba (po lewej) i Św. Tomasza (po prawej). Pod parą okien, obwiedzionych bogatą, ornamentalną ramą, umieszczono sceny walki gryfa z lwem i kozła z lisem. Dolny pas attyki został podzielony pionowymi detalami (hermami) na dziewięć, prostokątnych pól. W niektórych znalazły się duże, owalne tarcze z przedstawieniami figuralnymi. Na skraju, po lewej stronie ukazano św. Katarzynę, w następnych polach, naprzemiennie z mniejszymi tarczami przedstawiono czterech Ewangelistów - Św. Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. W ostatnim polu znalazł się wizerunek satyra, zwróconego ku sąsiedniej kamienicy. W drugiej z kamienic, w centralnym miejscu króluje wielka postać Św. Krzysztofa. Jego stopy spoczywają tuż ponad środkową arkadą podcieni. Korpus wraz z trzymanym na ramieniu Dzieciątkiem znalazł się na poziomie okien, zaś trzymany w dłoni kij zdaje się podpierać attykę budynku.  Na poziomie piętra, na skraju fasady zostały przedstawione wizerunki kobiet, prezentujących odcięte głowy. Są to postacie biblijne, po lewej Judyta z głową Holofernesa, po prawej Salome z głową Jana Chrzciciela.  W dolnym pasie attyki wydzielono rytmicznie dziesięć, prostokątnych pól. Umieszczono w nich elementy ornamentalne i figuralne nawiązujące głównie do Męki Pańskiej. Wśród przedstawień figuralnych znalazł się Chrystus w koronie cierniowej, profil Jezusa, Chrystus z krzyżem i Św. Sebastian. W obu fasadach pojawią się także inskrypcje, są to albo podpisy pod umieszczonymi wizerunkami lub sentencje. Wrażenie dekoracyjności i bogactwa w przeszłości dopełniały polichromie i być może złocenia.

Kamienice Przybyłów należą do grupy najcenniejszych zabytków świeckich z I połowy XVII w. w Polsce. Decyduje o tym ich stan zachowania i oryginalne rozwiązania zdobnicze, które w dość swobodny, ale i naiwny sposób łączą inspirowane sztuką włoską elementy klasyczne z motywami pochodzenia niderlandzkiego. Zastosowane w tej dekoracji detale architektoniczne są bardzo zredukowane, w wielu miejscach zatracają swoją właściwą lokalizacje. Wykonawcy sprowadzali je do roli czysto  ozdobnej, ignorując klasyczne zasady podziałów architektonicznych.  Detale te są dopełniane przedstawieniami figuralnymi, czasami interpretowanymi dość naiwnie i prymitywnie. Nie ulega wątpliwości, że nieznani wykonawcy tych kamienic posługiwali się graficznymi wzornikami, które w swobodny sposób kompilowali na potrzeby miejscowych inwestycji. Nieklasyczność i pewien prymitywizm tych rozwiązań w zupełności zadowalał miejscowych inwestorów, oddając ich bogactwo i ilustrując czas ekonomicznej prosperity. Czas ich powstania przypadał na okres politycznego i ekonomicznego rozkwitu Rzeczypospolitej na przełomie XVI i XVII w. Również Kazimierz Dolny przeżywał wtedy okres ekonomicznej świetności. Położone nad Wisłą miasto było ważnym punktem na drodze handlu zbożem spławianym do Gdańska. Lokalizacja jak i koniunktura na handel zbożem wpłynęły na szybki rozwój i upiększanie tego ośrodka. Świadectwem tego pozostają liczne, zachowane budowle z przełomu XVI i XVII w.  wśród których można wymienić kościół parafialny, spichrze, czy kamienice miejskie. Domy braci Przybyłów są ich najbardziej znanym przykładem.

 

Piotr Gryglewski

 

Bibliografia

W. Husarski, Kazimierz Dolny, Warszawa 1957.

W. Krassowski, Dzieje budownictwa i architektury na ziemiach Polski, t. 4, Warszawa 1995.

M. Zlat, Sztuka polska. t.3, Renesans i manieryzm, Warszawa 2008.

Grantodawcy

Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury
Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok